Jeżeli chcesz mnie naśladować, to weź swój krzyż…
Do niesienia tego dużego i drewnianego, z zasłoniętym wizerunkiem Pana Jezusa, nie brakowało chętnych. Dzieci grzecznie ustawiały się w kolejce i przy każdej kolejnej stacji drogi krzyżowej, z szacunkiem przekazywały go sobie z rąk do rąk. Czasami się lekko zachwiał, bo przecież nie jest taki lekki. Czasami od jego ciężaru mdlały już małe rączki, ale ani razu go nie upuściły.
Za brak szacunku do innych i do Krzyża świętego, za dokuczanie koleżankom i kolegom, za szydzenie ze starszych osób… Przepraszamy Cię, Jezu!
Czy może być piękniejszy widok niż złożone do modlitwy dziecięce dłonie i piękniejszy dźwięk od dziecięcego głosu mówiącego: Za kochających rodziców, za przyjaciół, za pomoc dzieci wobec ludzi starych i chorych… Dziękujemy Ci, Jezu!
Droga krzyżowa zawsze jest wzruszającym przeżyciem, a tym bardziej w wykonaniu dzieci, które słuchając rozważań wpatrują się w wizerunek ukrzyżowanego Jezusa.
„Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego.”
Zdjęcia można obejrzeć w galerii na naszym parafialnym Facebook’u: http://www.facebook.com/ParafiaChrystusaKrolaWBilgoraju/photos/


