Budowa

Tam, gdzie wzrok nie sięga

Aby wejść na poddasze naszego kościoła trzeba uzbroić się w odwagę i pokonać wiele stromych stopni schodków i drabiny. Z każdym kolejnym krokiem w górę, rośnie też temperatura powietrza. Od nagrzanej słońcem blachy na poddaszu jest bardzo duszno i upalnie.

Warto jednak wytrzymać wszelkie niedogodności, by zobaczyć to, co na co dzień jest niewidoczne.

Siedząc w ławce w kościele i spoglądając w górę zobaczymy piękne drewniane sklepienie. Wchodząc na poddasze ujrzymy coś zupełnie innego. Ogromna stroma, podłużna góra pokryta lekką wełną, metalowa konstrukcja dachu i wąskie drewniane kładki pozwalające bezpiecznie dojść z jednego końca na drugi.

Na poddaszu można również zobaczyć efekty niedawnych prac przygotowujących specjalne kanały do zawieszenia nowych żyrandoli.

Ten niecodzienny widok pozwala spojrzeć na nasz kościół z trochę innej perspektywy. Pozwala też docenić ciężką pracę włożoną w wykonanie tego wszystkiego. Nie oznacza to jednak, że prace zostały definitywnie zakończone. Zawsze bowiem znajdzie się coś, co trzeba jeszcze zrobić.

Przychodząc na Mszę św. i podziwiając nasz piękny kościół pamiętajmy, by swoją modlitwą ogarnąć wszystkich pracujących przy jego budowie i wykończeniu. Dziękując za ich wysiłek prośmy dla nich o siły i zdrowie na dalsze lata.

Zdjęcia można obejrzeć w galerii na naszym parafialnym Facebook’u:  http://www.facebook.com/ParafiaChrystusaKrolaWBilgoraju/photos/