Aktualności

Słowo Boże na dziś (IV Niedziela Wielkiego Postu)

Wielki Post to 40 szans na zbliżenie się do Pana Boga poprzez modlitwę, post i jałmużnę. Jesteśmy już na półmetku. Ile z tych dwudziestu dni wykorzystałeś? A ile z tych szans już Ci przepadło?

„W owym czasie zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: «Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi».
Opowiedział im wtedy następującą przypowieść:
«Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: „Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada”. Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie. A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie i on sam zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł i przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na swoje pola, żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, które jadały świnie, lecz nikt mu ich nie dawał.
Wtedy zastanowił się i rzekł: „Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie; już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników”. Wybrał się więc i poszedł do swojego ojca.
A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego: „Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem”.
Lecz ojciec rzekł do swoich sług: „Przynieście szybko najlepszą suknię i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi. Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się, ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się”. I zaczęli się bawić.
Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to znaczy. Ten mu rzekł: „Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego”.
Na to rozgniewał się i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. Lecz on odpowiedział ojcu: „Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę”.
Lecz on mu odpowiedział: „Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy. A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się”».” (Łk 15,1-3.11-32)

Z pewnością już nie raz czytałeś ten fragment Pisma Świętego. Bez względu na to, czy odnajdujesz się w nim jako syn marnotrawny, czy jako ten, który jest bliżej Ojca, możesz mieć pewność, że Bóg nigdy nie przestanie Cię kochać.

Ile już razy w swoim życiu grzeszyłeś i schodziłeś na złą drogę? Za każdym razem Bóg – dobry Ojciec – czekał na Ciebie z otwartymi ramionami. Wystarczyła Twoja postawa skruchy: „Ojcze, zgrzeszyłem względem ciebie” – i na nowo odzyskiwałeś godność dziecka Bożego. Jak wielkie jest Boże miłosierdzie!

Do Wielkanocy zostało jeszcze 20 dni. Podejmij post od gniewu i niechęci, od uczucia żalu i pretensji do innych. Podejmij post od osądzania innych. Zanim kogoś potępisz, przypomnij sobie jak Jezus odnosi się do Twoich upadków.

Każdy dzień daje Ci szansę by wrócić do domu Ojca i prosić Go o wybaczenie. Już wkrótce w naszym kościele odbędzie się Dzień Spowiedzi. Kolejna szansa i tylko od Ciebie zależy czy ją wykorzystasz…

IVNWP