Niedziela Palmowa, czyli Męki Pańskiej rozpoczyna najbardziej uroczysty okres w roku liturgicznym – Wielki Tydzień.
Tego dnia Liturgia Kościoła wspomina wjazd Pana Jezusa do Jerozolimy wśród radosnych okrzyków: Hosanna! Hosanna na wysokości! Msze św. rozpoczynają się pośrodku kościoła, gdzie kapłan odczytuje fragment Ewangelii i błogosławi przyniesione przez wiernych kolorowe palmy.
Niedziela Męki Pańskiej to jednak nie tylko radosne okrzyki i procesja z palmami. Ta wyjątkowa Niedziela to wspomnienie męki i śmierci Jezusa Chrystusa. Ci sami ludzie, którzy witali Go wjeżdżającego na osiołku do Jerozolimy, krzyczeli później: Ukrzyżuj Go!
Jak to możliwe, że tak szybko zmieniło się nastawienie ludzi do Jezusa? Czy i z nami nie jest tak samo? Gdy jest nam dobrze , jesteśmy zdrowi i mamy dobrą pracę to wychwalamy Pana i wiwatujemy na jego cześć, ale gdy tylko coś układa się nie po naszej myśli to obrażamy się na Niego i stroimy fochy.
Jak się zachowujemy gdy ktoś w towarzystwie wyśmiewa się z naszej wiary, z kościoła i z kapłanów? Czy potrafimy wyjść z tłumu i zaoponować? Czy jesteśmy prawdziwymi świadkami Jezusa?
W dzisiejszej Ewangelii możemy zaobserwować przeróżne reakcje na śmierć Chrystusa. Od obojętnego Piłata, poprzez uwikłanego w grzech Barabasza aż po skruszonego złoczyńcę, który uwierzył i został zbawiony. Do której z tych postaci jest Ci najbliżej?
Zanim nadejdzie Wielki Tydzień i będziemy przeżywać mękę i śmierć naszego Zbawiciela, włączmy się w radość Niedzieli Palmowej. Z zaufaniem i prostotą zaprośmy Jezusa do naszych domów, do naszych spraw i do naszych serc.
