Zacheusz chciał być szczęśliwy, dlatego wspiął się na drzewo, by zobaczyć Jezusa. Pokonał swój wstyd i ryzyko ośmieszenia i jego starania zostały nagrodzone. A co my robimy, by zobaczyć Jezusa? Jakie podejmujemy wysiłki?
Każdy z nas z pewnością zna i codziennie odmawia modlitwę Ojcze nasz. Na Spotkaniu z Ewangelią ks. Maciej wraz z młodzieżą zastanawiał się nad znaczeniem poszczególnych słów. Ta piękna modlitwa zawiera w sobie słowa miłości i zaufania. Bardzo ważne jest, by odmawiać ją pobożnie i świadomie, a nie odklepywać dla samego odmawiania.
Dzieci natomiast układały rebusy do zdań z Ewangelii. Powstały bardzo pomysłowe kolorowe zagadki.
Na zakończenie spotkania dzieci zaniosły do rozszyfrowania swoje rebusy starszym kolegom i koleżankom, którzy słowo po słowie odgadywali zakodowane hasła.
Z piątego Spotkania z Ewangelią wszyscy wychodzili z uśmiechami na twarzach. Każdy z nich spotkał dziś Jezusa – podczas Mszy świętej, na spotkaniu w salce w osobie koleżanki i kolegi i nawet podczas zabawy. Bo spotkać Jezusa możemy naprawdę wszędzie. Wystarczy tylko chcieć Go zobaczyć 🙂
