24 listopada br., w Uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata, przeżywaliśmy odpust parafiany. Mszy świętej koncelebrowanej przewodniczył ks. biskup Marian Rojek.
„Dzisiaj są imieniny parafii, można by powiedzieć imieniny całej wspólnoty. Ostatnia niedziela w roku kościelnym. To jest pewien finał, jakby rodzaj spojrzenia na to, co było, z podziękowaniem Panu Bogu za Jego opiekę, łaski i za opatrzność, w której nas prowadzi i w której pozwala nam także w dziele tej wspólnoty tego kościoła tak pięknie się ubogacać. (…) Stańmy więc dzisiaj przy Chrystusie Królu, który wskazuje nam dzisiaj, iż istotą Jego królowania jest służba. Stańmy w pokorze i w prawdzie, że nasza służba względem Boga nie zawsze opiera się na miłości, czasem wynika z kalkulacji, czasem wynika z jakiś różnych naszych ludzkich słabości.
Chcemy tej pokory i tej służby uczyć się od Niego. Niech odnowi nasze serca, umysły. Niech pozwoli, byśmy byli w Jego królestwie tymi, którzy Mu wiernie służą i którzy są gotowi na miłość względem każdego człowieka.” – mówił na początku Eucharystii ks. biskup.

W Homilii ks. biskup, tłumacząc znaczenie Ewangelii, zwrócił uwagę m.in. na wyznanie wiary dobrego łotra: „On w ukrzyżowanym Chrystusie, który wcale w tej chwili nie wyglądał na króla, wg. ludzkich wyobrażeń, mogącego spełnić jakiekolwiek życzenia, on wobec Jezusa wyznał Jego królewską władzę. Jak ten człowiek dojrzał do takiej prawdy, by Jezusa nazwać Królem?” – pytał. „Życie Jezusa i Jego dobra nowina dotarły do swego ziemskiego celu i właśnie to zrozumiał ów łotr. On niejako przejrzał cierpiącego i umierającego ukrzyżowanego. To grzesznik uznał Chrystusa za swojego Króla. Drwiny i pogarda niczego nie zdołają pojąć i dostrzec, gdyż one zawsze zaślepiają człowieka i ludzkie spojrzenie na bliźniego. Tak jest niestety często właśnie w naszym życiu.”
Ks. biskup uczył nas, że niewidzialnego Boga mamy czynić w naszej rzeczywistości widzialnym. Dla nas słowo panować może jedynie znaczyć – służyć drugiemu, a właściwie służyć Bogu obecnemu w drugim człowieku. Nasze słowa i czyny mają nieść drugiemu człowiekowi uzdrowienie i przebaczenie. „To jest moja misja – mówił – jaką mi dzisiaj w szczególny sposób w dzień odpustu przekazuje Chrystus Król Wszechświata. Wypełniajmy ją wobec tych wszystkich, co dźwigają na sobie tak wiele różnych ran i nie mogą wyzwolić się ze wzajemnej nienawiści.„
„Nasz Król posiada wolność dobrego Pasterza, który troszczy się i zabiega o swoje owce. Kto tego Króla przyjmuje, ten oświetla ciemności swego życia Jego światłem. Dla człowieka idącego za tym Królem, przebaczenie i pojednanie to nie są obce słowa, lecz my się nimi kierujemy, bo przynależymy do Chrystusa Króla.” Ks.biskup zachęcał do wsłuchiwania się w słowa Chrystusa mówiącego do nas podczas każdej Mszy świętej i wyznawania swojej wiary z pokorą i miłością.
Na zakończenie uroczystej Mszy świętej została odmówiona Litania do Chrystusa Króla Wszechświata i Akt poświecenia rodzaju ludzkiego. Wierni wzięli również udział w procesji dookoła kościoła, w której niesione były znaki wiary i sypane kwiatki przed Najświętszym Sakramentem niesionym przez ks. biskupa Mariana Rojka.

Chryste, króluj, Chryste, zwyciężaj! Swoją miłość odnów w nas!
